Motywator

"Nie ufam ludziom, którzy nie lubią słodyczy..."

sobota, 28 listopada 2015

Wesoła Zebra :)


Dziś przedstawię wam banalny sposób na stworzenie pysznego ciasta uwielbianego przez dzieci. Niestety mi się nie udało stworzyć oczekiwanego efektu pasków w środku ciasto, ale na wierzchu jak najbardziej pięknie je widać. Jak już się zorientowaliście jest to ciasto zebra, które na pewno zasmakuje każdemu juz od pierwszego kęsa. A więc zaczynamy...

SKŁADNIKI:

*7 jaj
*1 i 3/4 szklanki cukru
*2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
*1 szklanka wody (może byc też gazowana lub inny gazowany napój np.fanta)
*1 szklanka oleju
*3 łyżki mąki pszennej
*3 łyżki kakaa
*3 łyżeczki proszku do pieczenia

WYKONANIE:

Ubijamy białka. Dodajemy cukier, a następnie żółtka cały czas ubijając. Odkładamy mikser. Wsypujemy 2 i 3/4 szklanki mąki wymieszanej z proszkiem i mieszamy drewnianą łyżką. Gdy mąka będzie już wymieszana, dodajemy stopniowo na przemian wodę i olej dokładnie mieszając. Kiedy ciasto będzie gotowe, dzielimy je na dwie części. Do jednej wsypujemy 3 łyżki mąki, a do drugiej 3 łyżki kakaa. Gdy wymieszamy ciasta lejemy je na przemian na blachę (jedno w drugie), aby powstały okręgi jakie widzimy poniżej. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 60 minut, aż ciasto w środku będzie suche (sprawdzamy patyczkiem). Ciasto najlepiej jeść gdy ostygnie, ponieważ ciepłe może się kruszyć.

Smacznego :)
Anielka :*


  


środa, 25 listopada 2015

Jeżynowe muffinki




Jak już zauważyliście dzisiejszy przepis będzie z pysznymi owocami, które dosłownie rosną niedaleko mojego domu i zawsze w lato jak naszła mnie ochota na coś słodkiego jechałam na jeżyny. Skąd teraz mam niezły zapas i nie wiem co z nimi robić. A że dostałam na urodziny foremki od babeczek (chciałam napisać babeczki od foremek :D )  postanowiła zrobić pyszne mufinki z jeżynami...

SKŁADNIKI:

Ciasto:
*2 szklanki mąki
*3/4 szklanki cukru
*1 szklanka mleka
*1/2 szklanki oleju
*2 jajka
*2 łyżki kakao
*2 łyżeczki proszku do pieczenia
*1/4 łyżeczki soli

Dodatkowo:
*ok.150g jeżyn
*cukier puder
*kwadratowa kartka z wyciętym serduszkiem

WYKONANIE:

Wszystkie suche składniki wsypujemy do miski i mieszamy. Dodajemy wszystkie mokre składniki (jajko najpierw roztrzepujemy widelcem w kubeczku). Wszystko mieszamy łyżką na jednolitą masę.
Do foremki do muffinek wkładamy papilotki (6 cm średnicy) i wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości papilotek.
Wkładamy po 4-5 jeżyn do ciasta w foremkach. Babeczki pieczemy 30 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku. 
Do ciepłych babeczek przykładamy kartkę i posypujemy cukrem pudrem. 

Życzę udanych degustacji i do zobaczenia!
Anielka <3 :)


czwartek, 12 listopada 2015

Tęczowe urodzinki



Tak, to prawda... Miałam urodziny. Nie powiem które, bo to taka słodka tajemnica, ale nie po to piszę bloga, aby się przechwalać moim wręcz zwariowanym życiem tylko po to, żeby uświadomić wam w jakim super pysznych okolicznościach można spędzić przyjacielską imprezkę... A więc dzisiaj przedstawię wam pomysł na tęczowy tort...

SKŁADNIKI:

Ciasto:
* 6 jaj
* 1 szklanka cukru
* 0,5 szklanki mąki tortowej
* 0,5 szklanki mąki kartoflanej
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 4 barwniki spożywcze (niebieski, zielony, żółty, czerwony)

Masa:
* 3 kremówki 30% (200 ml)
* 4 łyżeczki żelatyny
* pół szklanki gorącej wody
* 3 łyżki cukru pudru (jeżeli ktoś lubi mocno słodką masę, dodać więcej)
* barwnik spożywczy (dowolny kolor)

WYKONANIE:

Ubijamy białka z cukrem. Dodajemy żółtka i miksujemy. Przesiewamy mąki i proszek mieszają ciasto. Dzielimy ciasto na 4 części. Do każdej z nich wlewamy inny barwnik (mniej więcej po pół tubki). Każde ciasto pieczemy osobno w jednej tortownicy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 25 minut.
Masę ubijamy z kremówek. Do pół szklanki wody dodajemy żelatynę, a gdy ostygnie dodajemy ją do masy. Na koniec dodajemy cukier puder i miksujemy(nie za długo, aby masa się nie zważyła).
Cisto układamy w dowolnej kolejności, lecz lepszy efekt daje ułożenie według kolorów tęczy. Każde ciasto przekładamy białą masą. Na koniec dodajemy do reszty masy barwnik (w moim przypadku był to czerwony pomieszany z żółtym) i smarujemy boki i górę tortu.
Technika przybrania tortu urodzinowego jest absolutnie dowolna :)

Wasza Anielka <3





wtorek, 27 października 2015

Ciasto czekoladowe z jabłkami


Czekolada... Nie ma osoby, która nie lubiła by czekolady. Moja mama ostatnio dała mi przepis na pewne ciasto czekoladowe, które potem znikło w 5 minut. Jest placek z dodatkiem jabłek i kakaa, które za pewnie wszystkim zasmakuje...

SKŁADNIKI:

Ciasto:
*9 jaj
*2/3 szklanki cukru
*4 szklanki mąki
*1,5 szklanki oleju 
*3 łyżki kakao (płaskie)
*1,5 łyżeczki proszku
*1,5 łyżeczki sody

Dodatkowo:
*3 szklanki kostek jabłek
*cukier puder/roztopiona czekolada

WYKONANIE:

Białka ubijamy, dodajemy cukier i żółtka. Następnie przesiewamy mąkę, proszek, sodę i kakao mieszając drewnianą łyżką. (Ostrzegam! Pod koniec ciasto będzie bardzo gęste.) Na koniec dodajemy olej, lecz bardzo powoli. Najlepiej lać częściowo, by ciasto nam nie upadło i łatwo było rozmieszać. Gdy olej będzie już rozmieszany dodajemy kostki jabłek. Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy ciasto w 45 minut w temperaturze 180 stopni. 

Chłodne ciasto można posypać cukrem pudrem lub roztopioną czekoladą.
Życzę wszystkim słodkiego dnia i do zobaczenia! 
Anielka <3 :P




wtorek, 20 października 2015

Drożdżowa gwiazda


Dziś postanowiłam zamknąć serię "kruchą" i rozpocząć "drożdżową" W tym sezonie będę przedstawiać co można zrobić z ciasta drożdżowego. Przede wszystkim będą to prace mniej czasochłonne, mimo tego że ciasto potrzebuje czasu, aby urosnąć. Na pewno będą to pyszne i łatwe to zrobienia smakołyki. Na pierwszy ogień rzucamy drożdżową gwiazdę. 

SKŁADNIKI:

Ciasto:
*ok. 1 kg mąki
*50 g drożdży 
*1 szklanka ciepłego mleka
*6 łyżek cukru
*3 jajka
*3/4 szklanki oleju 

Dodatkowo:
*Słoik marmolady
*1 jajko (do posmarowania)

WYKONANIE:
Do miski wsypujemy szklankę mąki. Rozdrabniamy drożdże w ciepłym mleku dodając 3 łyżki cukru. Następnie łączymy drożdże, mąkę i cukier z mąką, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Kiedy roztwór urośnie dodajemy do niego pozostałe składniki(ale mąkę stopniowo) , mieszamy drewnianą łyżką.Kiedy ciasto przybierze kształt kuli ponownie odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Gdy masa podwoi swoją objętość wyrabiamy ją rękoma, podsypując mąki (pamiętajmy, że nie może być za dużo mąki). Wałkujemy i wycinamy 6 kół o średnicy, takiej jaką mamy tortownicę. (Ja miałam 25 cm). Jedno koło smarujemy marmoladą tak aby od brzegu zostało 1-2 cm. Pokrywamy drugim kołem. Na środku odbijamy szklanką okrąg, od którego dzielimy ciasto na 16 równych cześci. Następnie zawijamy części, które nam powstały w taki sposób jak pokazano na zdjęciu poniżej. Smarujemy roztrzepanym jajkiem, aby gwiazda nabrała złocistego koloru. Gdy już jedna gwiazda będzie gotowa stawiamy ją do nagrzanego piekarnika do 190 stopni na około 25 minut, aż zbrązowieje. Tak robimy z dwoma pozostałymi. 

Mam nadzieję, że pomysł się spodoba. To jest naprawdę idealne ciasto na spotkanie z rodziną, czy przyjaciółmi. A przede wszystkim jest przepyszne... 
A więc smacznego :D
Anielka <3 :* 


poniedziałek, 12 października 2015

Serduszka z galaretką


Cześć! Na początku chciałam przeprosić za to, że nie opublikowałam żadnego posta w zeszłym tygodniu, ale miałam wyjazd i nie było mnie przez cały weekend w domu. Niestety w tygodniu nie miałam czasu na żadne kulinarne eksperymenty, więc przerzuciłam to na nastepny tydzień. Więc przejdźmy do dzisiejszego przepisu... Są to urocze serduszka z galaretką w środku. Każdy może smak galaretek wybrac sobie jaki tylko zapragnie... Może być to jeden smak, dwa, trzy, cztery... Ile tylko chce. Ja podam swoją propozycję.

SKŁADNIKI:

Ciasto:
*2 szklanki mąki
*200g masła
*2 żółtka
*2/3 szklanki cukru pudru
*1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:
*0,5 galaretki agrestowej
*0,5 galaretki cytrynowej
*0,5 galaretki truskawkowej
*1,5 szklanki wrzątku

WYKONANIE:
Składniki na ciasto połączyć ze sobą i porządnie wymieszać na jednolitą masę. Odstawić na 2 godziny w chłodne miejsce (np. do lodówki). Gdy ciasto się schłodzi rozwałkować w miarę możliwości na kształt prostokąta. Ciąć prostokąty na długość ok.20 cm  i grubość ok.1 cm. Złożyć pasek po długości i ułożyć w kształcie serduszka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15-20 minut, aż lekko zbrązowieją. 
Gdy będziemy piec ostatnią blachę można już robić galaretkę. Do każdej połowy szklanki wrzątku wsypujemy inną galaretkę. Mieszamy dokładnie. Odkładamy do zimnej wody .Czekamy, aż sie lekko zgęstnieje. Gdy będziemy mieli gotowa galaretkę, ciastka rozkładamy na folii spożywczej i wlewamy w nie galaretkę. Odstawiamy w chłodne miejsce, aż galaretka stężeje się.

Ja zrobiłam ciastka z podwójnej porcji i wyszło ich ponad 60, więc wykorzystałam do nich cały stół. Moja koleżanka stwierdziła aż, że produkuję je hurtowo :)... Wam powinno sie udać około 30. Oczywiście jeśli komuś zasmakują, następnym razem, tak jak ja, zrobi z podwójnej porcji.... A teraz życzę wszystkim słodkiego tygodnia i do zobaczenia!! 
Anielka <3

  

niedziela, 27 września 2015

Brzoskwiniowy Orlik



Każdy wie (lub nie każdy)... W każdym razie większość z nas, że już 30 września będzie ulubiony dzień wszystkich chłopaków: DZIEŃ CHŁOPCA! Z tej oto okazji przygotowałam dla moich mężczyzn (brata i taty) super tort w kształcie orlika! Wiem, może nie jest to ciasto, które można by było wystawić na galerie sztuki kulinarnej, ale zawsze liczy się pomysł... Pamiętajcie!

SKŁADNIKI:

Biszkopt:
*6 jajek
*3/4 szklanki cukru
*3/4 szklanki maki kartoflanej
*2 łyżki mąki pszennej
*1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
*2 śmietanki 30%
*3 galaretki agrestowe
*3 szklanki wrzątku

Dodatkowo
*mleczne kuleczki
*0,5 tabliczki czekolady
*1/8 kostki margaryny
*łyżeczka mleka
*łyżeczka śmietanki
*ok.15 brzoskwiń

WYKONANIE:

Robimy biszkopt z podanych składników. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniki przez około 30 minut. Gdy ostygnie dzielimy na dwie części. Robimy masę. Galaretki wsypujemy do wrzątka, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia (najlepiej wkładamy garnek do zimnej wody). Gdy galaretka będzie się gęstnieć ubijamy śmietanki, ale tak aby sie nie zważyła. Miksujemy śmietanę z galaretką i wylewamy troche na pierwszą część biszkoptu. Na to kładziemy połówki brzoskwiń obranych z skórki. Przykrywamy drugą częścią biszkoptu. wylewamy resztę masy i rozsmarowujemy po całym cieście. Kuleczki układamy, jak linie na orliku. Wkładamy do lodówki. Czekoladę i margarynę rozpuszczamy we garnuszku, który znajduje się we wrzątku. gdy czekolada się rozpuści dodajemy mleko i śmietankę. Gdy czekolada ostygnie tworzymy z niej napis na torcie (jaki tylko chcemy). Ja użyłam DZIEŃ CHŁOPCA 2015...
Wszystkiego najsmaczniejszego chłopcy...
Anielka ;)


 

sobota, 19 września 2015

Przekładana Szarlotka


Bardzo szybko można zauważyć, że lato już minęło. Wraz z nim znikają także świeże owoce prosto z sadu lub z ogródka. Dlatego postanowiłam skorzystać z ostatnich uroków tego lata i sporządzić z nich pyszną przekąskę dla przyjaciół. Zapewne wszyscy fani jabłek uwielbiają szarlotkę. Oto przepis na prostą, domową tartę jabłkową:
SKŁADNIKI:
Ciasto:
*2 szklanki mąki pszennej
*1 kostka zimnej margaryny
*1/2 szklanki cukru pudru
*szczypta soli
*2 jajka

Nadzienie:
*4 duże jabłka

WYKONANIE:
Ciasto:
Wszystkie składniki zagnieść na jednolitą masę i uformować kulę. Włożyć na pół godziny do lodówki (lub na kwadrans do zamrażalki). Formę to tarty (lub tortownicę) wyłożyć papierem do pieczenia. Kulę podzielić na dwie części- większą (ok. 2/3) i mniejszą (ok. 1/3). Większą część rozwałkować, przenieść do formy i wylepić spód oraz boki. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut. Na podpieczony spód nałożyć starte jabłka i nałożyć mniejszą cześć w kratkę (podzielić na paski i rozłożyć część poziomo, część pionowo). Formę ponownie wstawić do piekarnika i piec około 30 minut. Wyjąc ostudzić i posypać cukrem pudrem.

Nadzienie:
Jabłka umyć, i zetrzeć na tarce. Ułożyć na podpieczony spód i przykryć mniejszą częścią, wstawić do piekarnika na 30 minut.
Mam nadzieję, że wam zasmakuje. Jest dość nietypowy, ponieważ nie jest na musie tylko na surowych jabłkach. Zapraszam wszystkich do smakowania.....
Do Zobaczenia ;*
Anielka :D 

  

sobota, 12 września 2015

Krówka Muuuusi być!



Na początek chciałabym przeprosić za to, że tak długo nic nie pisałam, ale nie miałam za dużo czasu. Od dzisiaj obiecuję, że kolejne przepisy będą zawsze co weekend. A teraz chce wam przedstawić pyszny przepis na pyszne ciasto o pysznej nazwie KRÓWKA. Zapraszam wszystkich do pieczenia:

SKŁADNIKI:

Ciasto:
*2 szklanki mąki pszennej
*0,5 szklanki cukru pudru
*4 łyżki miodu
*0,5 kostki margaryny
*2 jajka
*cukier waniliowy(16g)
*1 łyżeczka sody oczyszczonej

Krem:
*500 ml śmietany kremówki 30%
*3 łyżeczki żelatyny

Polewa:
*1 puszka gotowej masy kajmakowej (krówki)
*posiekane orzechy włoskie (lub migdały)

WYKONANIE:

Ciasto:
Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić je na 2 równe części. Dwie identyczne prostokątne formy wyłożyć papierem do pieczenia (u mnie  25 x 33 cm). Jedną część rozwałkować/wcisnąć w formę i piec około 15 minut w temperaturze 200ºC. W taki sam sposób upiec drugą część ciasta. Ostudzić. 
Krem:
Śmietanę ubić na puszystą masę. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody, ostudzić, zmiksować ze śmietaną.

Polewa:
Kremem śmietankowym przełożyć dwa ostudzone placki. Na wierzchu rozsmarować masę kajmakową, posypać orzechami lub migdałami. Przechowywać w lodówce.

Dzięki za obejrzenie. Mam nadzieję, że będzie smakować!!!

Buziaczki <3
Anielka :*

sobota, 25 lipca 2015

Francuski ślimak z wiśniami



Dziś pokażę wam jak zrobić prosty, pyszny (o ile ktoś lubi ciasto jogurtowe) wypiek. Będzie to placek w kształcie skorupy ślimaka z wiśniowym nadzieniem. Idealny na deser lub też na spotkania z przyjaciółmi. Zapraszam do pieczenia! A oto przepis:

 SKŁADNIKI:
Ciasto
*3 szklanki mąki
*1 łyżka proszku do pieczenia
*200g masła
*1 jogurt naturalny (180g)
Nadzienie
*wiśnie
*cukier
Dodatkowo
*cukier puder

WYKONANIE:
Składniki na ciasto mieszamy ze sobą i ugniatamy na jednolitą masę. Wałkujemy, najlepiej aby ciasto

przybrało kształt prostokąta. Dzielimy na 4-5 części . Rozkładamy na prostokąty wiśnie bez pestek a na nie około 1 łyżeczkę cukru. Następnie zwijamy części w rulony (jak na zdj.). Gdy już będziemy mieli zrobione wszystkie ruloniki, układamy je na kształt ślimaka.  Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 195 stopni Celcjusza na około 35-40 minut, aż osiągnie piękny złoty kolor. Gdy ciasto będzie już gotowe dla dekoracji można posypać je cukrem pudrem.

Na pewno każdemu zasmakuje ten prosty i niebanalny przepis. Jestem pewna, że można podać to najlepszemu przyjacielowi, cioci, mamie lub po prostu zaspokoić swoje kubki smakowe...
A teraz do zobaczenie!!
Anielka ;D

sobota, 18 lipca 2015

Malinowy 'Ciasteczkowy Potwór'



Ostatnio znalazłam w internecie ciekawy obrazek. Był to tort w kształcie 'Ciasteczkowego Potwora'. Od razu zapragnęłam upiec takie ciasto. A skoro moi rodzice 14 lipca mieli rocznice ślubu, postanowiłam zrobić im niespodziankę. Oto efekt (patrz na zdj. powyżej). Oczywiście nie widziałam jak wygląda w środku. Więc przepis jest mój:

SKŁADNIKI:
Biszkopt:
*6 jaj
*1 szklanka cukru
*1 szklanka mąki tortowej
*2 łyżki mąki kartoflanej
*2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa:
*2 śmietanki 30%
*2 niebieskie galaretki wieloowocowe
*2 szklanki wrzątku
Dodatkowo:
*ciasteczka
*maliny

WYKONANIE:
Robimy biszkopt. Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy białka. Dosypujemy cukier i miksujemy. Dodajemy żółtka i ponownie miksujemy. Następnie przesiewamy mąki, proszek i mieszamy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut.
Robimy masę. Galaretki wsypujemy do wrzątku. Mieszamy, żeby nie zostały kawałki cukru i odstawiamy do zgęstnienia do zimnej wody. Gdy galaretka będzie już gęstnieć, ubijamy śmietankę, ale nie za długo, aby nie zważyła się. Gdy śmietana będzie już ubita dodajemy lekko lejącą się galaretkę. Miksujemy.
Biszkopt, który wcześniej odstawiliśmy do ostygnięcia dzielimy na 3 części. Na pierwszą i drugą część wykładamy masę i maliny. Kładziemy na to ostatnią część i rozkładamy resztę masy po całym cieście.

Sypiemy na to wiórki kokosowe, które będą odgrywać rolę futerka. Teraz dekorujemy naszego potwora. Oczy robimy z jasnych okrągłych ciasteczek i malutkich kakaowych. W ustach ma okrągłe ciasteczka z kawałkami czekolady.

Tak przygotowany tort należy włożyć do lodówki na minimum godzinę, aby nie rozrzedziła się masa. Mam nadzieję, że wyjdzie wam tak samo smaczny jak mi. Życzę powodzenia!
Anielka :*

środa, 8 lipca 2015

Kruszaniec mojej mamy



Pierwsze ciasto, które zrobiłam było właśnie z przepisu mojej mamy. Jest to kruszaniec, który uwielbia cała moja rodzina. Przepis jest bardzo podobny do różyczek, więc na pewno nie będzie sprawiał wam trudu.

SKŁADNIKI:
*1,5 kostki margaryny Kasi
*0,5 szklanki cukru
*4,5 szklanki mąki tortowej
*1 łyżki proszku do pieczenia
*7 jaj
*2 łyżki kakao
*agrest, porzeczki lub inne owoce
*30 dag cukru pudru

WYKONANIE:
Mąkę, margarynę, cukier, żółtka i proszek do pieczenia zagnieść na jednolitą masę. Następnie podzielić na 3 części. Do jednej części wsypać kakao i wgnieść. Następnie jedną białą część pokruszyć na blachę, a na nią kakaową. Potem należy wysypać owoce ( w moim przypadku są to agrest i porzeczka) tak jak na zdjęciu:

Następnie z białek ubijamy pianę i dodajemy do niej cukier puder. Rozkładamy ją na cieście i owocach. I na sam koniec kruszymy na pianę ostatnią białą część ciasta. Tak przygotowany płacek wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut.

Fantastyczny pomysł na niedzielny deserek. Oczywiście daje przykłady ze swojego wspaniałego dzieciństwa. Można również poczęstować tym przyszłych zięciów lub podbić serce ukochanego. Zastosowania są różne, ale jeden najważniejszy : Ma absolutnie smakować wszystkim!! :*
Dziękuję za obejrzenie!
Anielka ;))

czwartek, 2 lipca 2015

Czarno białe różyczki z kruchego ciasta


Pyszne, kruche ciasteczka w kształcie różyczek... Mmmm... Rozkosz w ustach. Zapewne każdy kto kocha słodycze jest zdolny do tego aby zjeść je w 5 minut. Widok - cudowny, ale jak je zrobić? Oto przepis:

SKŁADNIKI:
* 4 szklanki mąki
* 1,5 kostki masła
* 5 żółtek
* 1, 5 szklanki cukru pudru
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 4 łyżeczki kakao

WYKONANIE:
Na stolnice wysypujemy mąkę, a na nią wszystkie składniki. Ugniatamy na jednolitą masę. Gdy ciasto będzie już gotowe dzielimy je na 2 części. Jedną odkładamy na bok, a drugą kładziemy na stolnicę. Robimy delikatny dołek, wsypujemy kakao i wgniatamy w ciasto. Gdy już obie kulki będą gotowe należy odłożyć je do zamrażalki na około 35-40 minut. Wyciągamy ciasto i rozwałkowujemy na stole obydwie części. Różyczki tworzymy z pięciu kółek - dwóch czarnych i trzech białych lub odwrotnie. Wycinamy kółka i układamy je tak aby nachodziły na siebie końcami  w odpowiedniej kolejności ,czyli biały, czarny, biały, czarny i biały. Zwijamy w rulonik. Powstałe ciasteczko dzielmy na dwie części. Tworzą nam się dwie róże. Robimy tak, aż skończy nam się ciasto. Różyczki kładziemy na blachę przykrytą papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celcjusza. Pieczemy około 45 minut.

Tak wykonane różyczki można podać do kawy, lodów czy po prostu gdy ma się ochotę przekąsić coś słodkiego. Najlepsze są oczywiście na zimno, ale gdy ktoś jest potężnym łakomczuchem nie zaszkodzą mu prosto z pieca ( o ile się nie poparzy). Dziękuję serdecznie za obejrzenie tego posta i mam nadzieję, że przyda się podczas np. miłych romantycznych wieczorów.
Do zobaczenia!
Anielka :P

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Hej wszystkim!!! ;)

Witam na moim blogu wszystkich pasjonatów słodkich wypieków. Witam cukierników zawodowców i cukierników amatorów. Z racji tego, że ja należę do tej drugiej grupy mam naprawdę wielki szacunek do tych osób. Zawsze marzyłam, by umieć tworzyć i delektować kulinarne dzieła sztuki do których należą między innymi mój pierwszy wypiek, czyli czarno-biały kruszaniec mojej mamy. Dlatego serdecznie zapraszam na ten blog wszystkich tych, którzy marzą o tym, aby gotować z pasją od serca, a nie tylko dla męża lub dzieci...
Na blogu "I love ciastka" będę przedstawiać wypieki, które sama przetestowałam, aby nie było żadnych reklamacji. Zazwyczaj będą to ciastka, torty i placki, ale może znajdzie się jakieś danie w sam raz na obiad, śniadanie czy kolację. Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni z mojej pomocy kulinarnej.
Na koniec życzę miłego smakowania produktów gastronomicznych, aby zawsze były miło wspominane.
Pa, kochani!
Anielka :*